czwartek, 27 czerwca 2013

[Turystyka]Rodzice i wypad na zakupy

Mój tata jest prawdziwym pasjonatem górskich wycieczek. Wraz z kumplami zbierają się raz w roku na wspólny wyjazd w Bieszczady. Obierają wspólny cel i opracowują trasę. Co wieczór siedzą przy ognisku i smażą kiełbaski. Prawdziwy męski wypad. W tym roku również mama postanowiła sobie pojechać, ale do renomowanego spa. Dla niej to doskonała forma relaksu. Oczywiście musieli się do tego odpowiednio przygotować, stąd też poszli razem do galerii handlowej. Mama miała zamiar sprawić sobie dowolny strój kąpielowy, nieco koszulek i bieliznę. Tata rzecz jasna musiał zahaczyć o sklep sportowy. Ostatnim razem mieli na wyjeździe niefart i praktycznie bezustannie padało, a biedny tata nie miał nic nieprzemakalnego. Wyjątkowo zależało mu, żeby zobaczyć kurtki The North Face, o których słyszał mnóstwo dobrego od kolegów. Podobno są idealne! Miał co pr awda problem z wielkością i wybraniem koloru, lecz szczęśliwie okazało się, że na magazynie pozostało kilka fajnych sztuk. Przyjechali do domu załadowani torbami. Następnie okazało się, że i tak o kilku rzeczach nie pomyśleli i czeka ich następna taka wyprawa. Ja tymczasem jestem niezmiernie szczęśliwa, bo przez cztery dni będę miała dom wyłącznie dla siebie. Czas zwołać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

środa, 26 czerwca 2013

[Rozrywka]Kapitalny pomysł na weekend

Nareszcie przyszedł koniec czerwca i ostatecznie możemy wybrać się z rodzicami na specjalne targi rolnicze. Praktycznie każdego roku można zastać tu wystawców z całej Polski. Zobaczymy tu przeróżne kwiatki, zwierzaki i kosmetyki. Wszystko jest naturalne. Zdecydowanie lubię tam jeździć. Zawsze z mamą wyszukamy jakieś ładne kwiatki na taras w bardzo atrakcyjnych cenach. Ogólnie stawiany jest cały kompleks, gdzie znajdują się przede wszystkim dwie hale piętrowe, w których odbywa się główna zabawa. Z reguły tam ma miejsce wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy pokaz psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz natomiast rozłożone są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam głównie nasionka, kosmetyki oraz miody. Smakosze również znajdą coś dla siebie, bowiem oferowane jest tam chł opskie jadło, kiełbaski, a dla najmłodszych lody. Pamiętam pierwszy raz, gdy rodzice wzięli mnie tam ze sobą. Wystawiono wtedy konie, co więcej można było obejrzeć strusie! Rodzice nie potrafili mnie oderwać od królików w klatkach. Szczególnie podobały mi się miniaturki. To była naprawdę ekstra przygoda. Praktycznie każdego roku próbuję się pojawić tam na kilka godzin. Moim zdaniem jest to plan wart jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Uroda]Co kupić rodzicom z okazji rocznicy?

W końcu zabrałyśmy się z siostrą za planowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ślubu. Nieraz wypominali nam, że nie pamiętamy o tak ważnej dacie, więc obecnie musiałyśmy kategorycznie nadrobić minione lata. Miałyśmy w zanadrzu łącznie dwie rzeczy. Kluczowy naturalnie był wyjazd do renomowanego spa i drobne upominki. Nie było w ogóle kłopotów z wybraniem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, że marzy mu się cała kolekcja krążków Lady Pank. Sprowadziłyśmy je przez internet, gdyż tak było łatwiej i pozostało nam tylko zmierzyć się z prezentem dla mamy. W swoim czasie napomknęła ona o jakiś nadzwyczajnych preparatach do twarzy. Na szczęście siostra wtedy prędko zanotowała ich nazwę. Chodziło jej konkretnie o krem Dr Irena Eris, które dostałyśmy przez oficjalny sklep. Póki co wszystko posuwało się zgodnie z naszym plane m. Pozostała nam tylko organizacja przyjęcia i skomponowanie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po parę rzeczy dla siebie. Siostra zawlekła mnie chyba do wszystkich drogerii kosmetycznych i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córki. Myślałam, że oszaleję! Nadal mamy prawie tydzień na zamknięcie całego planu. Wiadomo, że to mnóstwo pracy, jednakże mam nadzieję, że pomysł się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

niedziela, 23 czerwca 2013

[Praca]Uroki pracowania w znanej korporacji

Poznałam mnóstwo osób, które uwielbiają podróże. Co roku planują długie wczasy w jakimś dalekim miejscu. Ze mną jest nieco inaczej. Moja praca zobowiązuje mnie nieustannych podróży. Niemal co roku pojawiam się na rozmaitych zebraniach i delegacjach. Od początku była to moja wyśniona praca, a awans dał mi faktycznie mnóstwo radości. W końcu poczułam się doceniona. Aktualnie mogę spojrzeć jednakże na to z innej perspektywy czasu i naprawdę tęsknie za spokojniejszym trybem życia. Najwięcej komplikacji sprawiał mi bodajże tzw. jet lag. Dużo się przez niego nacierpiałam dosłownie prawdziwy koszmar. Ciągle narzekałam na okropne bóle głowy, a to był zaledwie początek. Oczywiście musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie dało. Lekarz momentalnie oznajmił mi, że z tym nic nie można zrobić i jeżeli do tej chw ili moja reakcja się nie polepszyła, to tak już zostanie. Mam świadomość, iż większość osób uzna to za niezwykle banalny powód, lecz zrozumcie, że przy takiej liczbie lotów na wschód mam dość. Do tej pory nie podjęłam definitywnej decyzji i ciągle rozważam wszelkie argumenty za i przeciw. Może uda mi się uszczuplić liczbę podróżny. W najgorszym wypadku zostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Rozrywka]Wspólny dzień z przyjaciółkami

Ostatnio umówiłam się z przyjaciółkami na wspólne pogaduchy w naszej ulubionej kawiarence blisko centrum. Staramy się zazwyczaj raz na miesiąc znaleźć czas na długie plotkowanie o naszych planach i problemach. Szkoda, iż nie mamy dla siebie aż tyle czasu co kiedyś. Obecnie większość z nas założyła rodziny i prowadzi swoje życie. Ani jedna z dziewczyn nie może narzekać na nudę, w końcu tak wiele jest do opowiedzenia. Właśnie za to kocham te nasze spotkania. Ostatnim razem skoncentrowałyśmy się w zasadzie na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam popytać dziewczyn, co polecają na suchą skórę. Jedna z nich zaleciła mi kremy firmy Nuxe. Wyjątkowo dobrze sprawdziły się w jej wypadku i faktycznie je poleca. Następnie oczywiście musiałyśmy omówić nasze ulubione mleczka i żele pod prysznic. Nie zabrakło także opinii o kosmetykach do makijażu. Na koniec nadeszła po ra na marudzenie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na wrażliwą skórę swoich dzieci. Bodaj jedynym preparatem, który wspólnie wychwalały była Mustela. Ja prywatnie nie znam się na tego typu rzeczach, gdyż nie mam jeszcze dzieci. Każde spotkanie kończymy ognistymi plotkami o facetach, ciuchach i męczącej pracy. To nasze słuszne parę godzin odpoczynku. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

piątek, 21 czerwca 2013

[Rozrywka]Strategia na mocny sen

Wreszcie wielkimi krokami zbliżają się moje długo oczekiwane wakacje! W tym roku wyjeżdżam w daleką podróż. Już w zeszłym roku razem z narzeczonym zdecydowaliśmy się wyjechać do Chorwacji i nocować w jednym z urokliwych domków. Nie było większych kłopotów z załatwieniem kwater i kilku innych ważnych spraw. Przy okazji zrobiliśmy jeszcze przegląd samochodu. Muszę przyznać, że z tych wszystkich emocji ostatnio nie umiem dobrze spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak będzie. Każdej nocy projektuję rozmaiteróżne wizje wspólnego wyjazdu i rankiem wyglądam niczym zombi. Już nawet nie chcę zerkać w lustro. W końcu nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam szukać na bezsenność lekarstwa. Lista rozmaitych środków mnie oszołomiła. Od zawsze wolałam brać różne naturalne środki. Niestety jak sami wiecie, nawet na bezsenność leki to tylko okropna chemia. Na szczęście moja mama zawsze ma pomysł, co należałoby zażyć w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Na początku nic nie zauważyłam. Tak po dwóch dniach rzeczywiście pozwoliłam sobie na całkowite rozluźnienie i przespałam całą noc. Chociaż głowa wypoczęła. Prawdopodobnie do samego odjazdu będę zmuszona pić moje napary, ale to najmniejszy problem! Stanowczo liczę na świetne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

[Biznes]Organizacja zabaw okolicznościowych

Już od kilku dobrych lat moja koleżanka zarządza własną działalność, której celem jest planowanie uroczystości. Mimo dominującego na świecie kryzysu, całkowicie dobrze prosperuje na runku. Kobieta ma po prostu talent. Ostatnio uznała jednak, iż czas poszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów online. Oczywiście wymagało to stworzenia strony jeszcze raz zwłaszcza, że tamta była dosyć kiepska. Szczęśliwie ma od tego mnie! Mając już jeden kłopot z głowy, zajęła się swoim drugim pomysłem. Ogromnie zależało jej, by samodzielnie móc załatwiać wynajem namiotów. Sprawdza się to zwłaszcza, przy uroczystościach organizowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić dodatkowych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż prowadzi swój skład budowlany i mnóstwo magazynów. Stwierdził, że hala magazynowa na pewno się sprawdzi jako przechowalnia. Jednak kupno tego całego sprzętu to też spore koszty. Póki co nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Musze przyznać, że ogromnie ją podziwiam. Od początku nastawiona jest wyłącznie na sukces, całą firmę rozkręciła sama. Dzięki jej łagodnemu usposobieniu oraz chęci niesienia pomocy, nie musi uskarżać się na brak klientów. Mam nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

[Energetyka]Czemu tak ważne jest oszczędzanie energii?

Niedawno trafiłam na intrygujący materiał w jednej z gazet, który niezwyklebardzo mnie zaskoczył. Dotyczył on zużycia energii na świecie. Zazwyczaj nie interesuje się takimi sprawami. Standardowo używam i płacę rachunki. Na tym moja znajomość się kończy. Wystarczył jednakże tylko ten tekst, abym zaczęła zadawać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Przez swoją ignorancję trafiam na spis ignorantów, których nie interesuje marnotrawstwo energii i zapominają o przyszłych pokoleniach. Nieważne kogo zapytam z moich kolegów i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, ile miesięcznie wykorzystują energii różne urządzenia. Ja nawet nie wiem ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, iż chciałam to sprawdzić w sieci na stronie mojego dostawcy. Z materiału domyśliłam się, że jeżeli w dalszym ciągu będziemy post ępować w taki sposób, to potem zakończy się to kryzysem na skalę globalną. Każdy z nas powinien uważnie obserwować koszt energii i próbować go zminimalizować. Jest mnóstwo metod na jej oszczędzanie. Z własnego doświadczenia wiem, iż nie jest to jednak takie łatwe. Ciężko pogodzić się z wiadomością, że zasoby naturalne są na zużyciu. Mam cel wprowadzić w codzienne życiu chociaż niewielkie zmiany. Dla mnie ten materiał by przerażający i chcę by moje dziecko, miało lepszą przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Dom]Sezon ogródkowy czas rozpocząć!

Mama ostatnio wpadła na genialny plan aranżacji ogródka. Nie zostało nam nic innego jak pojechać z nią na zakupy. Mama zdążyła sprawdzić wszystkie broszurki i w ten sposób wybraliśmy miejsca, w których znajdują się duże centra ogrodowe. Dodatkowo sporządziła całą listę potrzebnych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale zaczął się w końcu sezon! Natychmiast po wejściu do sklepu tata pobiegł po wózek platformowy, który uniesie wszystkie zakupy, a wiedział jak dużo tego będzie. W dziale ogrodniczym przystanęliśmy przy niewielkich ławeczkach z rattanu. Szczególnie jedna nas urzekła i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Potem przyszła oczywiście kolej na stolik i 2 krzesła, które były z tego samego zestawu. Całość przedstawiała się idealnie! Oczywiście przy okazji tata zaciągnął nas na grille, bo nasz już jest w okropn ym stanie i nareszcie mogliśmy się cofnąć na dział z kwiatami. Od początku naszym kluczowym celem były beczki, za których pomocą mama chciała stworzyć niewielkie, dosyć nietypowe oczko wodne. Niestety okazało się, iż wszystkie są już wysprzedane i nie planują następnej partii. Dobrze, że wspólnie wpadłyśmy na inny pomysł. W zastępstwie kupiłyśmy odpowiednio zrobioną balie, która zastąpi oczko. Dodałyśmy też kamyki i lilie. Pomyśleć, że to dopiero początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

[Zdrowie i uroda]Wrażliwa skóra niemowlaka

Ostatnio nie jest u mnie za dobrze. Ciągle chodzę przeziębiona, a moja odporność jest właściwie znikoma. Już od dawna moja mama mówiła, abym w końcu coś ze sobą zrobiła, lecz ja skutecznie to lekceważyłam. Oj jak ja tego żałuję. Okropny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie ograniczają mi życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu pojechałam do apteki, w której pracuje moja przyjaciółka. Po przedstawieniu jej całej sytuacji wybrała dla mnie Oeparol, który posiada jedynie naturalne składniki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie zastanawiałam się zbyt długi i go wzięłam. Poza tym nie mam poniekąd innego wyjścia. Swoją drogą zapytałam ją o kosmetyki dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córka ma nadzwyczaj delikatną skórę i niemalże nie jest w stanie jej zabezpieczyć. Na wet postarała się i zrobiła dla mnie listę preparatów, których już wypróbowała. Było ich naprawdę dużo. Po przeczytaniu tego całego spisu, przyjaciółka wybrała mi Oillan. Mówiła, że w przypadku jej chrześnicy spisał się idealnie. Nie wiem czy kupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak wziąć się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Turystyka]NNajwiększa podróż mojego życia

Niemalże od najmłodszych lat podziwiam najbardziej znanych malarzy oraz architektów. Sama próbuję szkicować wszystko, co mnie otacza. Już w podstawówce rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia i to właśnie wówczas miałam pierwszą styczność z rysunkiem. Tak bardzo oczarowała mnie malarstwo, że z zaciekawieniem zaczęłam poznawać dzieła różnych, znanych artystów. Częściowo mój niedosyt wiedzy był zaspokojony w gimnazjum i liceum, gdzie prowadzono zajęcia ze sztuki. To dzięki nim zechciałam zobaczyć Luwr i najsłynniejsze dzieła, które dotychczas widywałam jedynie w książkach. Moje marzenie szybko się zrealizowało. W ostatniej klasie liceum mogłam wraz z koleżankami ze szkoły wyjechać do Francji! Co najśmieszniejsze przemocą musieli mnie odciągać od dzieł malarskich, ponieważ dla mnie zwiedzanie skończyło się w tym miejscu. Nareszcie na własne oczy było mi dane zobaczyć "Kobiety zbierające kłosy", których tw� �rcą jest Millet czy słynny obraz Vincenta Van Gogha. Po powrocie do kraju złożyłam sobie przyrzeczenie, że jeszcze tam wrócę i na spokojnie wszystko przejrzę, bez grymaszących ludzi. Mam zamiar zawsze być wierna swojej pasji i malować dla samej radości. Może mój talent nie jest szczególny, ale to kocham. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

czwartek, 20 czerwca 2013

[Uroda]Sposób na odparzenia pupci niemowlaka

Ostatnio wybrałam się razem z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas chciała kupić sobie parę szortów i kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ciuchy. Zajęło nam to mnóstwo czasu, gdyż nie miałyśmy swoich typów. Mam wrażenie, że nie pominęłyśmy żadnego sklepu w tej ogromnej galerii. Aż rozbolały mnie nogi! A jeszcze miałyśmy zajrzeć do drogerii. Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki jedynie w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają niebywale obfity asortyment. Nierzadko w ofercie mają artykuły, których nie ma w normalnych sklepach czy marketach. Można nawet poprosić, by ściągnęli dany kosmetyk. Ja szukałam swojego ulubionego płynu do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oka i co więcej rewelacyjnie spisuje się nawet przy wieczorowym makijażu. Koleżanka natomiast poszła w kierunku produktów dla dzieci. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mam ą i obecnie szczególnie dba o skórę dziecka. Nie zaskoczyło mnie, że bez wątpliwości sięgnęła po Balneum Baby Basic. W ostatnim czasie niebywale wychwalała jego skuteczność. Podobno faktycznie łagodzi wszelakie podrażnienia i zaczerwienienia. Przynajmniej brzdąca już skóra tak nie boli. Sobie wybrała tylko puder i w końcu mogłyśmy się powlec do domu. Pomimo, że to był niezwykle udany dzień, to jestem wykończona. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

środa, 19 czerwca 2013

[Praca]Pierwsza prawdziwa praca mojego młodszego brata

Wreszcie mojemu bratu się poszczęściło i otrzymał idealne stanowisko. Pomyśleć, iż wszystko rozpoczęło się od pracy wakacyjnej. Uczestniczył on w wielu, różnych imprezach okolicznościowych aranżowanych przez jakąś agencję eventową. Przede wszystkim do jego obowiązków należało ustawianie namiotów i układanie stołów, krzeseł oraz prace porządkowe. Nieraz siedział nawet do białego rana, aby z resztą pracowników wszystko oczyścić i poskładać. Będąc na tych różnych wyjazdach, udało mu się poznać właściciela pewnej firmy, która wypożycza ekskluzywne namioty na wesela. Niejednokrotnie pomagał jego załodze w budowaniu ciężkiej konstrukcji i wszyscy byli z niego ogromnie zadowoleni. Okazało się, iż ów właściciel spostrzegł ciężką pracę mojego brata i zainteresował się jego pomysłem na przyszłość. Na krótkiej rozmowie umówili się, iż przyjedzie do niego we wrześniu , ponieważ wówczas kończy mu się umowa z agencją. Obecnie jest on niemalże prawą ręką szefa. Do tego jest odpowiedzialny nie tylko za składanie namiotów, ale i hale targowe. Spoczywa na nim bardzo wielka odpowiedzialność, lecz widać, że chłopakowi zależy na swojej przyszłości i chce się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

wtorek, 18 czerwca 2013

[Energetyka]Czy oszczędzanie prądu ma znaczenie?

Ostatnio wędrując ulicą natknęłam się na panią, która przeprowadzała nieco inną ankietę, przynajmniej tak mi się zdawało. Mianowicie tematem przewodnim było oszczędzanie energii. Pytań było malutko, jednakżejednak część istotnie mnie bardzo zdziwiła. Pierwsze pytanie było całkiem normalne. Należało tylko powiedzieć, jak wiele laptopów i telewizorów jest w domu. Odtąd było jednak już o wiele gorzej. Duże problemy sprawiło mi pytanie o to, jak wiele co miesiąc zużywam prądu. Jakoś zupełnie nie zwracam uwagi na koszty, po prostu je płacę i tyle. W następnej kolejności zapytała mnie czy mam świadomość ile kosztuje 1 kilowat. Skąd ja mam to wiedzieć? Aż mnie zamurowało. Dalej było kilka normalnych pytań, na które bez pośpiechu odpowiedziałam i w ramach akcji otrzymałam broszurkę. Najważniejszym jej mot tem było oszczędzanie prądu. W środku znalazła się masa informacji dotycząca problemów mających związek z zużyciem energii. Generalnie można oznajmić, że nikt z nas nawet nie interesuje się tą kwestią, a może mieć to okropne skutki dla świata. Sama muszę przyznać, że jestem faktycznie ignorantką. Ta ulotka dała mi istotnie wiele do myślenia i nawet pokazałam ją rodzicom. Nie można przewidzieć, w jaki sposób się wszystko potoczy w najbliższej przyszłości, lecz chociaż ja spróbuję zmienić coś w swoim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

sobota, 15 czerwca 2013

[Nauka]Wymarzona praca mojej koleżanki

Moja kumpela już w czasach liceum okazywała ogromne zainteresowanie tematami mającymi związek z budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, gdy oznajmiła, że decyduje się pójść na budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Czekało ją jednak mnóstwo nauki, zwłaszcza musiała posiedzieć przy ścisłych przedmiotach takich jak matematyka. Szczęśliwie nasza wychowawczyni zadbała o pozalekcyjne zajęcia z tego przedmiotu i dwa razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Maturę zdała śpiewająco i naturalnie dostała się na wybraną uczelnię w pierwszym naborze. Nie było wprawdzie tak różowo, jak myślała. Ile razy skarżyła się na ogrom pracy, którą była zmuszona wykonać. Do tego udało się jej znaleźć dorywczą pracę w biurze projektowym. Przynajmniej dosyć szybko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Jak dużo należy i m czasu poświecić i środków finansowych. Do jej najistotniejszych marzeń należy samodzielne zlecenia budowlane Wrocław bez wątpienia może jej to zapewnić. Wciąż pracuje wyłącznie przy niedużych projektach i cały czas musi się dokształcać z różnych dziedzin. Przed nią nadal sporo przeszkód do pokonania zwłaszcza, jeśli chce się stać całkiem niezależna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

piątek, 14 czerwca 2013

[Budownictwo]Długa droga do zwycięstwa

Mój wuj z wykształcenia jest inżynierem magistrem i co dziwne do dziś pracuje we własnym zawodzie jako architekt. Nieraz lubi mówić, że za jego czasów nauczanie na budownictwie wyglądało gorzej i zaliczył mnóstwo nieprzespanych nocy nad projektami. Teraz na wszystko patrzy inaczej, gdyż jest osobą wykwalifikowaną, która ma całkiem dobrze działającą działalność. Praktycznie każdego roku spora część jego projektów jest zachwalana zarówno przez kolegów po fachu, jak i znane firmy. Wielokrotnie otrzymywał formalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako projektant, lecz także konsultant. Opowiadał mi onegdaj, że jedynie dzięki mozolnej pracy całej rodziny jest faktycznie kimś. Z początku wymagało to mnóstwa wyrzeczeń. Na samym początku aktywności wprost musiał się prosić o jakieś zlecenia budowlane Warszawa okazała się jego jedyną deską r atunku. Jak dobrze, że znalazł się inwestor, który spostrzegł u niego autentyczny talent i dzięki niemu uzyskał przydatne kontakty. Gdyby nie wsparcie różnych ludzi, prawdopodobnie znalazłby się w jakiejś fabryce. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość. Nawet predyspozycja i ciężka praca na nic się przydadzą, jeżeli nie posiadamy dobrych znajomości oraz środków finansowych na start. W najlepszym razie pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

czwartek, 13 czerwca 2013

[Dom]Jak wyglądają ceny prądu?

Już od pewnego czasu interesuje mnie kwestia powiązana ze zużyciem prądu zwłaszcza, że cały czas wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Zapewne jak większa część z Was codziennie korzystam z urządzeń, które są ciągle podpięte do zasilania, ponieważ wysiadła w nich bateria. Nie mówię już o lodówce, ekspresie czy nawet suszarce, których używam niemal każdego dnia. Jednak przenigdy jakoś nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie uważałam, że jest to istotne, chociaż rachunku wszak nie są małe. Pewnego razu z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić jakie są koszty prądu. Co prawda na rachunkach widnieje kwota, ale bardziej chodziło mi o stawki. Okazało się, że wszystko zależne jest od dostawcy energii elektryczn ej. Każdy z nich posiada swoje stawki oraz indeks cen na stronie. Muszę powiedzieć, że mi osobiście nie za wiele mówią te dane i dalej nie mam pojęcia, jak to wygląda w praktyce. Czy tani prąd jest możliwy? Spytałam więc bliskich, jak to jest z nimi, ale jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Wyłącznie moja mama jest na tyle rozumna, że faktycznie wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. Ostatecznie sama przetestowała różne metody. W swoim życiu nie przewiduję póki co jakiś poważnych zmian, mimo to też chcę wiedzieć, gdzie lądują moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Sport]Przygotowania do turnieju

Mniej więcej dwa tygodnie temu mój chłopak brał udział w bardzo ważnym turnieju Ultimate przeprowadzonym w Czechach. W pierwszym momencie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, jednakże prognoza pogody zmusiła ich do poszukania czegoś innego. Oczywiście natychmiast pojawiła się propozycja zatrzymania się w domkach, ale okazała się, że to niezwykle mała miejscowość. Była to ogromnie nieprzyjemna sytuacja. Dobrze, że ich kapitan ma głowę na karku i usłyszał o ślicznej winnicy. Okazało się, że do wynajęcia jest rozległa sala z łóżkami, dzięki czemu maty i śpiwory mogły pójść w odstawkę. Opłata również była nadzwyczaj atrakcyjna. Nic więc dziwnego, że wszyscy niemal bezzwłocznie się zgodzili. Mnie jednakże najbardziej rozśmieszył fakt, że łóżka były osaczone przez bec zki. Dobrze, że opróżnione, a nie pełne. W przeciwnym razie za bardzo by ich kusiły pomimo, że pewnie nie wszyscy są miłośnikami i fanami wina. Ponoć jeszcze załapali się na kominek, który ogrzewał ich w zimny wieczór. Musieli mieć niesamowitą atmosferę. Nie {uchroniło|uratowało to jednakże mojego mężczyznę przed katarem. Jak widać nie do końca służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie

[Rozrywka]Zaskakujący obrót sprawy

Ostatnio miałam strasznie postrzelony dzień! Dobrze, że skończył się o wiele pozytywniej niż myślałam. Zacznę jednak od początku. Wraz z mamą i jej przyjaciółką prowadzimy małe biuro rachunkowe. Ja odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. Można rzec, iż zajmuję się sprawami administracyjnymi biura, a także powoli szkolę się do przyszłego zawodu. Akurat tego dnia miałam na głowie ogrom pracy. Telefony rozdzwoniły się od wczesnego rana. Do tego przyszła poczta i klienci z fakturami. Moje biurko zostało zawalone papierami, które błyskawicznie musiałam opanować, gdyż w planach miałam wiele innych zadań. Jak tylko wszystko uporządkowałam, natychmiast poleciałam do sklepu papierniczego, w którym czekały już na mnie zamówione artykuły biurowe. Później musiałam odebrać z pralni taty ciuchy robocze, bo naturalnie sam nie ma na to czasu. Przez to wszystko praktycznie zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Jeszcze się ubrudziłam i prawie upadłam Jaka byłam zdumiona, że komuś chciało się łapać te wszystkie lecące rzeczy. Niewątpliwie dał radę sobie z tym mężczyzna. Okazało się, że to mój kolega z dzieciństwa i nie dosyć, że pomógł mi wszystko zanieść do biura, to jeszcze zaproponował kawę. Od razu mi lepiej! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Dom]Ręcznie projektowane meble

Wespół z mamą ostatnio pojechałyśmy uzupełnić biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas olbrzymie zakupy. Już parę długich lat prowadzi ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa mimo panującego kryzysu. Przeważnie podobne zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to trochę wcześniej, gdyż doszły jej następne firmy. Przeważnie nasze zmagania zaczynamy od hurtowni papierniczej, w którym zaopatrujemy się w najważniejsze artykuły biurowe. Następnie robimy rundkę po różnych marketach. Z reguły kupujemy wodę, soki i chemię do sprzątania. Tym razem niespodziewanie byłyśmy zmuszone jeszcze wstąpić do sklepu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przygotował dla nas specjalne zlecenie. Co on nie potrafi zrobić z drewnem! Muszę powiedzieć, że rzeczywiście ma talent. Mało tego pojawiły się pierwsze zlecenia. Jak dobrze, że dał nam odpowiednią listę. Znalazły się na niej między innymi rękawiczki, osełka oraz gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu natrafiłyśmy na pana, który powiedział, gdzie co znaleźć. Obwieszone torbami jakoś dowlokłyśmy się do samochodu. Dobrze, że tata później zdecydował się nam pomóc, a to dopiero połowa zakupów.

środa, 12 czerwca 2013

[Rozrywka]Najważniejsze tajemnice zaplatania koszyków

W ostatnim czasie moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i próbowała przekabacić mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. W pierwszej chwili nie wiedziałam co zrobić. Spodziewałam się prędzej zajęć plastycznych czy projektowania bransoletek. To zadaje mi się bardziej w jej stylu, ale kosze? Nie potrafiłam do tego zbytnio się przekonać Oczywiście moja siostrzyczka szybko się nie poddaje. Tak długo zawracała mi głowę oraz męczyła, aż w końcu jej uległam. Jedynie co mnie skusiło to wizja, że taki koszyk mogłabym jakoś wykorzystać na tarasie w miejsce doniczki. Kocham takie rzeczy! Pierwsze zajęcie warsztatowe przypadały na sobotę, więc nie było problemu, bym się na nich zjawiła. Najpierw musiałyśmy wybrać projekt. Mi najbardziej przypadły wózki, które zobaczyła m kiedyś w sklepie, ale cena mnie trochę przestraszyła. Teraz mogę zrobić taki sama! Muszę jednak powiedzieć, iż nie jest to w żadnym razie takie banalne. Już po godzinie bolały mnie dłonie, a uwierzcie, niewiele zrobiłam. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zrazić zwłaszcza, iż po czterech zajęciach nadal nie widzę żadnego, konkretnego kształtu. Wiem, że to przecież moja pierwsza taka próba, ale marzy mi się osiągnąć zaplanowany cel. Dobrze, że mam w pobliżu jeszcze nauczyciela. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Praca]Doskonały lokal pod sklep!

Moja przyjaciółka otwiera swój pierwszy sklepik z ciuchami! Już pewną część spraw ma załatwioną, pozostał wyłącznie lokal. To była najcięższa przeprawa zwłaszcza, że nie jest prosto znaleźć coś odpowiedniego w centrum i to po okazyjnej cenie. Duża część propozycji to niestety stare budownictwo potrzebujące porządnego remontu lub kompletnie nowe lokale. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet kilka najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu natrafiłyśmy na coś konkretnego. Wprawdzie nie było to wnętrze marzeń i potrzebowało niewielkiego odmalowania, lecz w porównaniu z resztą wypadało najlepiej. Umowa została zatwierdzona niezwykle szybko, dzięki czemu mogłyśmy się wziąć za naprawy i kupno potrzebnych mebli. Nasza lista była miarę sporych rozmiarów. Na samym szczycie były lady, półki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na p ieniądze. We wszystkim pomogli nam jej rodzice, którzy cały czas wspierają ją i nakłaniają do czegoś własnego. Chciałam również podarować jej coś od siebie na nową drogę. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą pięknie udekorowałam. Przed nią wciąż sporo pracy, lecz ma należyte wsparcie! Stale może liczyć na pomoc najbliższych i znajomych. W życiu przecież trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

[Dom]Sąsiadka i woda w kuchni

Ostatnio moja mama miała autentyczne urwanie głowy. Nie dosyć, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata zarysował cały blat. Muszę przyznać, że wszystko wyglądało całkiem komicznie, ale jakoś rodzicom nie jest do śmiechu. W sumie wszystko zaczęło się od tego, że tata chciał przepołowić sobie niewielkie listewki, których nawet nie zabezpieczył. Blat sprawia teraz wrażenie, jakby drapały po nim pazurki kota lub niezwykle ostry nóż. Później sąsiadce zaczął przeciekać kurek i woda powolutku ciekła sobie po ścianie. Obecnie sufit to jedna, wielka plama. Wilgoć spowodowała, że tapety zaczęły odchodzić od ściany i wszystko nadaje się do remontu. Tata jednak na razie nie ma czasu. My z mamą jednak wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie sklepów, które reklamują się pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety trudno było w ów sposób znaleźć dokładnie ten rodzaj kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że znalazł się sklep oddalony od nas raptem o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji natrafiłyśmy na promocję. Pozostało jedynie pomęczyć tatę, by nareszcie wygospodarował czas i usunął szkody, w których czynnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

wtorek, 11 czerwca 2013

[Technologia]Gdzie można zaoszczędzić na energii?

Chyba już wszyscy przyzwyczaili się do tego, iż w każdym mieście spotkamy inne stawki za wynajem mieszkania. Jak to na ogół bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. A nie wspomnę tutaj o samym centrum Nie łudźmy się, że przytrafi się nam coś taniego. Mieszkania są rzeczywiście drogie. Jakoś nie zdumiewa mnie fakt, że preferujemy tzw. studenckie życie. Jest to o wiele tańsze, niż wynajęcie samemu kawalerki, a nie wspomnę już tutaj o utrzymaniu się za najniższą płacę. Opłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim przypadku ceny wahają się pomiędzy 1200-1600 zł miesięcznie. To całkiem dużo. Dobrze jednak wiedzieć, iż są takie rzeczy, które nie ulegają zmianie nawet, jeśli przeprowadzimy się na drugi koniec Polski. Głównie mam na uwadze tutaj ceny energii, przeważni e ustalane są one w danym województwie, ale i tak są one do siebie niezwykle zbliżone. W końcu jednym z najistotniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Wrocław, bez znaczenia jakie miasto i tak potrzebny jest nam do niej nieprzerwany dostęp. Nasz świat uzależniony jest od rozmaitego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować. Nie ma dużego znaczenia, w którym miejscu zdecydujemy się mieszkać i na jakich warunkach. I tak pewne koszty stale trzeba będzie pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Dom]Czas na całkowity remont kuchni!

Nareszcie rodzice doszli do wniosku, że przyszedł czas na renowację kuchni, która jest w dość nędznym stanie. Jest ona dosyć obszerna i w sumie można z niej urządzić właściwie zaciszny kąt zwłaszcza, że moja mama na godny podziwu gust. Wszystkie meble były onegdaj w kolorach bieli i zieleni. W tej chwili jednakże są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. Połowa ścian wyłożona jest popękanymi już kafelkami, resztę zakrywają tapety. Sam sufit również domaga się odświeżenia. Kilka lat zajęło im oszczędzanie na to, aby całkiem ją odnowić. Nie jestem zadziwiona, że chwilowo wpadli w zakupowy szał. Jako pierwsze w oko wpadły im ładne, granitowe meble kuchenne. Do tego zdecydowali się na kupno małej, zgrabnej lodówki. Na ostatek chcieli zamówić pasujące blaty kuchenne Warszawa oferuje wiele tego rodzaju wykończeń. N ie potrafili jednak zdecydować się na jeden rodzaj. Znajoma poleciła nam onyx, który w jej przypadku doskonale spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego szczególnie zadowolona. Z ciekawości wpisałyśmy z mamą w wyszukiwarkę: onyx warszawa i utworzyłyśmy całkiem sporą listę sklepów oferujących tego typu blaty. Ostatecznie wybór jednakże padł na blaty granitowe, które lepiej współgrają z projektem i meblami. Czeka ich jeszcze wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady

W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Po ciężkiej debacie wygrały pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które trzeba zobaczyć. Mimo, że tata jest również podniecony całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które potrzebuje naprawy. Teraz musimy tylko zadbać o odpowiednią ilość bagażu zarówno dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam kilku kluczowych rzeczy. W tym celu wybrałyśmy się na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Najpierw zajrzałyśmy do sklepu zoologicznego, w którym kupiły śmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Oprócz tego interesowały nas polary damskie. Doskonale nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w chłodne wieczory. Owszem na tym nasza wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

niedziela, 9 czerwca 2013

[Sport]Pierwsze kroki na łyżwach

Wielu z nas pokochało prędkość jaką oferują nam rolki. Pamiętam nadal czasy, jak dostępne były tylko proste wrotki. Jakoś nigdy nie umiałam na nich nawet ustać. Cały czas tylko się przewracałam. To już na pierwszym rowerze szło mi o wiele lepiej. Moja siostra natomiast potrafiła cały dzień mieć je ubrane na nogach i mknąć niczym strzała po całym parku. Jakoś nie zdziwił mnie ten fakt. Przecież całą zimę spędziła wraz ze znajomymi na lodowisku. Mnie łyżwy trochę przerażały. Może to dlatego, że byłam dzieckiem i nie umiałam hamować? Stale lądowałam na bandzie. Jak dobrze, że siostra zawsze miała w sobie multum cierpliwości i demonstrowała mi krok po kroku jak powinnam jeździć. Dzięki jej radom dziś czuję się pewnie i bezpiecznie na lodzie. Podobne odczucia posiadam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie problemem. Ponieważ ciężko byłoby mi trzymać i rolki, i łyż wy w szafce, postanowiłam zainwestować w łyżworolki. Obecnie starczy, że podmienię kółka na płozy i odwrotnie. Na dodatek są one regulowane, toteż nie ma znaczenia grubość skarpetek. Co jakiś czas przypominam sobie dawne czasy i swój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też lato spędzone na rolkach. To są zdecydowanie najlepsze wspomnienia.

[Rozrywka]Lekcje z plastyki

Nareszcie zdecydowałam, że pora zacząć rozwijać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. Uwielbiam rysować i malować. Nie ma znaczenia dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad płótnem. Nie zapomnę, jak jeszcze byłam dzieckiem, a potem nastolatką. Rodzice wtedy zapisali mnie na dodatkową plastykę. Przychodziłam tam dwa razy w tygodniu z grupą moich równolatków. Naszą instruktorką była pani o niezwykłym talencie. Bodajże zawsze byłam o to troszkę zazdrosna. Później jednak musiałam zrezygnować i teraz mogę jedynie wspominać. Jak ja żałuję, że zaprzestałam rozwijać swoją pasję. Ostatecznie zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną nauką. Teraz zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury, które odbywają się raz w tygodniu. Natrafiłam nawet na grupę dla osób dorosłych. O dziwko nawet moja koleżank a zdecydowała się spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego znaczenia talent tylko zabawa. Razem poszłyśmy do sklepu, gdzie nabyłyśmy potrzebne kredki i akwarele. Oprócz tego zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Nareszcie spełniłam swoje marzenie! Jestem niewiarygodnie szczęśliwa, że będę mogła rysować i poznam ludzi o takich samych zamiłowaniach. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Turystyka]Idealne sandały na lato

Co roku mój tata mówi, że nie ma odpowiednich butów na lato. Adidasy są zbyt ciepłe, tenisówka też niewygodne... Jego marudzenie nie zna granic, aż nie można z nim wytrzymać! Do tego zamówił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Oczywiście jego duma nie pozwoliła mu poprosić kogoś o pomoc. W końcu on wie wszystko najlepiej i nikogo nie potrzebuje. W rezultacie do dzisiaj leżą niemal niewykorzystane, gdyż jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Nie dość, że stopa mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się tym samym na zwykłe, gumowe japonki. A mówiłam mu powstrzymaj się, wybierzemy się na zakupy razem z Tobą. Po co słuchać swojej córki? Tym razemjednak nie popełnił błędu i od razu zadzwonił do nas, by zapytać, czy nie wybierzemy się z nim na zakupy. Od razu nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystyczne. Cena jest dosyć spor a, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na upały i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich się nie rusza. Ulżyło mi tylko, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Ach ta męska wyniosłość. Chyba przenigdy do końca nie poznam mężczyzn, nawet nie będę próbować. Dobrze, że potrafią jeszcze przyznać się do pomyłki. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

sobota, 8 czerwca 2013

[Rekreacja]Wypad po upominek na urodziny

Już za kilka dni będą urodziny mojego taty. Z tej okazji zdecydowaliśmy się kupić mu coś szczególnego. Pierwsze co nam do głowy przyszło to skórzany notes w grubej oprawie oraz torba na laptopa, o której tak sporo mówił. Mama jednakże kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji, gdyż taty zachcianki szybko się zmieniają. Wyczekiwaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już czas pójść do centrum handlowego na zakupy. Mój partner kategorycznie nie przepada za tego rodzaju wyprawami. Uważa je za wyczerpujące i irytujące. Wystarczy godzina, by zaczął marudzić. Po kilku godzinach wałęsania się od sklepu do sklepu natknęliśmy się na doskonały prezent. Szkoda tylko, iż właśnie wtedy zadzwoniła mama. Ostatecznie padło na plecak turystyczny, po który musieliśmy pójść do sklepu sportowego. Nie mam pojęcia nawet kiedy mój chłopak zaginął w akcji. Ostatecznieoczywiście go odnalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Jakie szczęście, że nasze mieszkanie jest zbyt małe na tego typu sprzęt. Pewnie wyobrażał sobie, jak z małego pokoju robi miejsce na spotkania z kolegami przy bilardzie i puszce ukochanego piwa. Wróćmy jednak do urodzinowego prezentu... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? chwilowo ma zapas na długie lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

[Dom]Z słabości do wielkiej łazienki!

Jakiś czas temu wybraliśmy się razem z rodzicami do ciotki, która mieszka 80 kilometrów za Warszawą. W ów sposób mieliśmy możliwość połączyć parodniowy urlop z odwiedzinami u naszych bliskich. Odpoczynku nigdy za mało! Naprawdę te pięć dni na łonie natury to dla mnie ogromne zbawienie. W dodatku mogłam ujrzeć świeżo zbudowany dom wujostwa. Nie mogłam doczekać się, aż zobaczę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc miałam świadomość, że będzie to coś niesamowitego. Naprawdę włożyła w wystrój masę pracy, a całość daje uczucie ciepła i miłości. stanowczo się nie zawiodłam! Najbardziej jednak czarodziejska dla mnie jest łazienka. Może Wam wydać się to niepoważne, ale od zawsze marzyła mi się wielka wanna! Całość podtrzymana była w kolorach czerni i bieli. Wszystko wyeksponowane granitem i marmurem. Z ciekawości aż skusiłam się, by sprawdzić war tość tego cuda. Pod koniec dnia wygospodarowałam chwilkę dla siebie, więc usiadłam do komputera i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, ale ceny mnie przeraziły. Podobnie było w przypadku: granit Warszawa. Część z nich była w przystępnej cenie, ale akurat nie te wykorzystane u cioci. No cóż, może nigdy nie będzie mnie stać na tak ekskluzywną łazienkę, jednakże powzdychać mogę. Zdradzę jednak jeszcze, że to była nieziemska kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

piątek, 7 czerwca 2013

[Rozrywka]Mój mały cud

Pewien czas temu razem z kuzynką wpadłyśmy na myśl, by zacząć szyć własne maskotki. Póki co, to tylko nasze hobby. Podzieliłyśmy się oczywiście zadaniami. Mnie w udziale przypadło robienie rysunków koncepcyjnych i planowanie specjalnych szablonów. Moja część wydaje się całkiem łatwa i przyjemna, lecz nic bardziej mylnego. Mimo, że czerpię z tego mnóstwo satysfakcji, czasem muszę nieźle główkować. Na początku powstają tzw. szkice robocze. Jest ich całkiem sporo. Wszystkie postacie staram się rozrysować z każdej perspektywy. Potem odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu i poprawiam pozostałe czasami coś dodając czy gumując. Wszystkie szkice lądują na tablicy, gdzie przyklejam je przy pomocy taśmy klejącej. Wiszą tak, aż podejmę ostateczną decyzję. Przy okazj i proszę o opinię kuzynkę i bliskie mi osoby. Na koniec wybieram zwycięzcę. Na nowo przerysowuję go na większej kartce i wyłaniam poszczególne elementy. Tak właśnie powstaje szablon. Ląduje on u mojej kuzynki, która wykorzystuje go do wykrojenia materiałów, które z kolei zszywa w ustaloną całość. Muszę przyznać, że jest to bardzo czasochłonne zajęcie, a my stawiamy dopiero małe kroki. Jednak cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Zdrowie]W jaki sposób poradzić sobie z bezsennością?

Od pewnego czasu nie sypiam zbyt mocno. Prawdopodobnie ma to związek z trudną i naprawdę stresującą pracą, a cała ta sytuacja stała się dla mnie uciążliwa. Stwierdziłam, że wystarczy tylko trochę zwolnić i znaleźć czas na wypoczynek i całkowity relaks, a wszystko będzie w dobrze. Jak się zapewne domyślacie prędko się przeliczyłam i aktualnie jestem, jak prawdziwa bomba gotowa do eksplozji. W dodatku wszystko mnie irytuje. Znajoma poleciła mi zacząć popijać zioła, które ponoć są idealnym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, że w moim wypadku nie zadziałały. Musiałam znaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że w życiu ich nie zażywałam, więc teraz nie mam dużego pojęcia na ten temat. W tym celu wybrałam się do lekarza. Cała wizyta trwała kilkanaście minut i lekarz nader szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i zapisał tabletki. Jestem osobą dosyć podejrzliw� �, więc z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich poszukiwań był przerażający. Nie powiem jak wiele przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych związków. Bez zastanowienia wrzuciłam je do kosza na śmieci. Nadszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Pojechałam do mamy i poprosiłam ją o radę. Dość szybko znalazła dla mnie odpowiednie rozwiązanie w postaci naturalnych środków. Jestem w zasadzie wdzięczna za jej pomoc. Może nie sypiam idealnie i budzę się co pewien czas, ale przynajmniej mogę trochę wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się normalny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

czwartek, 6 czerwca 2013

[Rozrywka]Pomysł na zabawę urodzinową

Moja mama wkrótce skończy 50 lat. W związku z tym zapragnęła wyprawić naprawdę głośną imprezę dla rodziny i znajomych. Na początku pomyślała o restauracji, która zadawała się najlepszą dla wszystkich opcją. Umówili się w związku z tym ze znajomą właścicielką dworu na rozmowę dotyczącą planowanej uroczystości. Po długich konsultacjach i debatach z tatą stwierdzili, że jednak przerobią nieco pierwotną koncepcję. Znajoma nakłoniła ich na urządzenia zabawy w całkowicie innej scenerii, czyli przecudownym parku należącym do dworku. Stanie tam wyjątkowa hala namiotowa, w której zmieszczą się wszyscy goście oraz pełny catering. Parkiet tymczasem zostanie umieszczony na samym środku, a wokół ustawią stoliki, krzesła i lampiony. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może coś podejrzę i tak samo zorganizuje własne przyjęcie we selne? Z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić w internecie frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zadziwiona tym, jak sporo firm ma podobną propozycję. Kto wie, może jednak się pokuszę na podobną aranżację? Do mojego ślubu jeszcze wiele czasu, więc przekonam się czy faktycznie warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć

środa, 5 czerwca 2013

[Sport]Jak odnaleźć swoją pasję

Mój chłopak niedawno znalazł sobie kolejną pasję, która dostarcza mu konkretnej dawki adrenaliny. Oczywiście nie zapytał mnie o zdanie, standardowo koledzy w pracy go skusili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Na początku trochę się wahał. Nie wiedział, czy wspinaczka naprawdę jest dla niego, lecz z czasem zmienił opinię. To wszystko tak mocno go pochłonęło, że jak tylko ma wolną chwilę, ładuje swoje rzeczy i pędzi na Jurę. Każdy sport jednak trochę kosztuje, w szczególności jeśli trzeba zakupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, gdy wybraliśmy się do centrum handlowego wraz z jego kolegą, by skompletować sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel przyjęli sobie sklep sportowy, tymczasem ja spożytkowałam czas dla siebie i poszłam na zakupy do galerii. Zaskoczył mnie fakt, iż szybciej skończyłam niż oni. Nawet zdążyłam kupić ws zystko na kolację w markecie, a ci nadal debatowali nad butami. Czasem panowie są bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda tylko, że ostateczny rachunek przyprawił mnie o ból głowy. Niech mi ktokolwiek powie, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest o wiele tańszy! Oby to nie była tylko wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Rodzina]Wypad po wózek dla dziecka

Ostatnio moja koleżanka oświadczyła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc razem z mężem robią całkowity remont pokoju. Kiedyś już mówiła mi o tych planach, ale niestety z braku czasu i odpowiedniej motywacji nieustannie go odkładała. Wreszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od dość dawna starali się o dziecko. Niemal się już poddali i całkowicie odpuścili. Jak tylko dowiedziała się, że jest w ciąży wpadła w ogromną radość. Od razu zaczęła wszystko organizować, męża zagoniła do remontu, a mnie namówiła na zakupy. Nie zostało nam nic innego, jak stworzyć plan działania na długi weekend, który spędzimy na poszukiwaniach mebli i zabawek. Najistotniejsze wiadomo było łóżeczko, niewielka komoda oraz lekki wózek, o którym się tak wiele nasłuchała. Dość prędko poradziłyśmy sobie z pierwszą częścią, dopiero wózki istotnie sprawiły nam kłopot. Nie dość, że cena wysoka to wszystkie są strasznie ciężkie. Zależało nam szczególnie na tym, aby był on dosyć solidny i zgrabny. Kółka natomiast powinny być dość duże i odporne. Zawitałyśmy do 3 największych sklepów i absolutnie nic nie znalazłyśmy. Wszystkie wzory były identyczne. Dobrze, że ekspedienta powiedziała nam o nowej dostawie za około miesiąc. Dobrze, że ten dzień dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie daruję jej podobnego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Sport]Przygotowania do wycieczki rowerowej

Wreszcie udało mi się naprawić rower. Długo się to ciągnęło, gdyżbo cały czas brakowało mi czasu, ale cóż począć? Już na początku maja postanowiłam, że w tym roku poświęcę trochę czasu zwiedzając okoliczne trasy. Najbardziej to bodaj ucieszył się mój chłopak, ponieważ sam chciał mi to wkrótce zaproponować. Jak widzicie rozumiemy się bez słów. Najpierw jednak obowiązkowo trzeba było zrobić ten przegląd. To ostatecznie kwestia kilku dni, więc zanieśliśmy je do konkretnego punktu. W międzyczasie postanowiliśmy kupić nieco niezbędnych dodatków, jak np. pompkę, którą zapodzialiśmy w ubiegłym roku. Koniecznie potrzebowaliśmy skompletować bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, żeby kierowcy się na nas nie irytowali. Pomyśleliśmy również o plecaku, który nie tylko pasowałby do roweru, ale także codziennego użytku. Nasz dobry przyjaciel polecił nam swoją ulubioną markę Deuter. Podobno równocześnie rowerzyści, jak i fanie górskich wycieczek ogromnie ją sobie chwalą. Jedynie cena zdaje się dość zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Szkoda tylko, że na razie pogoda nie sprzyja. Mam odczucie, że słońce o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Technologia]Efekt uzależnienia od technologii

Prawdopodobnie nie ma w tym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do komfortu jakim jest nieustanny dostęp do zasilania. W dzisiejszych czasach młodzi ludzie nawet nie myślą, co stałoby się na Ziemi w chwili, gdy zabrakłoby wszędzie zasilania. Nie tak dawno, chyba w poprzednim sezonie wyemitowano serial, który porusza podobną tematykę. Zdaje mi się, że doczekał się on swojego kolejnego sezonu. Tytuł to "Revolution", być może część z Was nawet go zna. Obejrzyjcie przynajmniej dwa pierwsze odcinki, by uświadomić sobie, co może stać się ze światem, gdy zabraknie podstawowego źródła energii. Czy ktokolwiek w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo ile jej marnujemy w ciągu tygodnia? Komu się nie zdarzyło kupić jakiś sprzęt, bo jest po prostu modny. Nikt nie zwraca uwagi na parametry i pobór mocy. Najbardziej przykre jest to, że każdy z nas ciągle skarży się na wysokie rachunki. Tańsza energia to niejedyne rozwiązanie. Są inne metody na oszczędzanie! Musimy jednak zadbać o odpowiednią dyscyplinę i przestrzegać podstawowych zasad, jak np. wyłączanie laptopa czy światła. Zamiast marudzić dokonajmy zmiany w swoim życiu. Jeśli dalej będziemy tak samolubni możliwe, że już wkrótce podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

[Dom]Projektujemy gabinet w domu!

W końcu kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na wspólne, prywatne biuro. Pojechaliśmy w tym celu do paru sklepów z meblami, żeby kupić 2, wielkie biurka, które pomieszczą jednocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas chciał mieć swój prywatny kąt, wobec tego uznaliśmy, że optymalne dla nas są biurka narożne. Na pasujący komplet udało nam się natrafić dopiero za trzecim razem. Prędko więc zamówiliśmydwie sztuki. Na tym nie skończyła się jednakże nasza lista. Do kupienia pozostały również regały do zawieszenia, szafka i nieco drobiazgów. Jako iż całe zakupu nie pochłonęły nam wiele czasu, postanowiliśmy wejść jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, skoroszyty, teczki i wiele innych. Po powrocie i ustawieniu mebli w wyznaczonych miejscach okazało się, iż czegoś nam brakuje. Biu ro robiło wrażenie niewykończonego. Na jednej ścianie miałam zamiar powiesić ogromny obraz, ale reszta wydawała się bardzo pusta. Mój partner zaproponował, aby kupić dwie tablice magnetyczne. To było wspaniałe rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona zapisywać wszystkiego na małych karteczkach, które były praktycznie wszędzie. Tablice kupiliśmy w sklepie internetowym i obecnie muszę tylko zadbać o to, aby nasz wspólny kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Technologia]Jak walczyć z wysokimi rachunkami?

Kto nie marzy dzisiaj o niskich rachunkach za prąd bądź wynajem? Szkoda jednak, że sporadycznie monitorujemy swoje wydatki. Spytałam swoją rodzinę, czy analizować ile miesięcznie pieniędzy wydają np. na samo zużycie prądu. Wiecie, jakoś nie za bardzo zdziwiła mnie ich odpowiedź, że właściwie się tym nie interesują, zwyczajnie płacą rachunki, a reszta jest mało istotna. Poprosiłam więc mamę o rachunki, aby sprawdzić jak to wszystko wygląda. Zapisałam sobie również najważniejsze dane. Teraz pozostało tylko poszukać interesujących mnie informacji dotyczących zużycia energii w internecie. Niezwykle szybko natrafiłam na stronę naszego dostawcy energii, który miał już zaprojektowany kalkulator zużycia prądu. Skonsultowałam swoje odkrycie z rodzicami i razem doszliśmy do wniosku, � �e wprawdzie tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim naprawdę zaoszczędzić. Naturalnie nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu komputera. Takie małe rzeczy, a mogą posiadać znaczny wpływ na ostateczne rachunki! Wiadomo na początku nie zauważyliśmy dużych zmian. Jednak już po 2 miesiącach mogliśmy zauważyć, iż faktycznie rachunki są niższe, dlatego otwarcie polecam wszystkim zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka